Wszystko przez tego kota pomaranczowego zboczenca jednego. Moj Dzidzion to zwykle spal sobie z nami, czasem na okno wskoczyl ale zwykle to jakzemy spali to on tez spal. No i zobaczyl go raz ten kot lachmaniarz podworkowy i teraz nam zyc nie daje.
Przylazi kolo 5 rano zwykle i zaczyna nam pod oknem miauczec. Najpierw to cicho tak jakos a potem jak go Dzidzion uslyszy i wskakuje na okno to zaczyna sie szlenstwo prawdziwe.
Dzidzion to je dziewica jeszcze i on sie nie zna, ale tamten kot rozpustnik to tak jakby go wolal: bierz mnie! Normalnie kot - pedofil :/
I wyje ten kot jak szalony a Dzidzion skacze od okna do okna i dzwonek mu dzwoni na szyi, no i to wszystko razem to spac nie mozna po prostu.
Poza tym my zemy go widzieli kilka razy jak nam w ogrodku sral :/
Czy kto wie jak przegonic tego kota? Moze mu kawalek pizzy wystawic i leciutko hm arszenikiem i potem parmezan na wierzchu dac zeby widac nie bylo? Jak smakuje arsznik? Czy myslicie ze ten kot sie nie skapnie?
Czekam na jakie propozycje
Tymczasem zapraszam do moich ulubionych galerii:
Galeria Gusiora
Galeria pewnego pana z pieknymi zdjeciami Pakistanu









--
I shoot/publish in color as much as I can and avoid B&W's
thnks 4 fav
--
Love
--
Try not to become a man of success but rather to become a man of value.
--
--~~====[(+Grahf+)]====~~--
--
kto mnie zasponsoruje...? [link]
Lubisz komiksy i te rzeczy...? chcesz zarobić 2000 zlociszów zobacz:
[link]
Previous Page12Next Page